Dreamlandzkie gęsi, czyli kto kogo obskubuje z piór

W tłustych czasach, które wyraziście wpisały się także w rozwój sztuki opodatkowania, a które z łatwością powinni przywoływać Francuzi, Colbert powiedział pamiętne zdanie, stwierdzając w nim, że sztuka ta polega na tym, by wyskubać gęś w taki sposób, by otrzymać jak najwięcej piór i jednocześnie usłyszeć jak najmniej syczenia. Od jego słów wziął się także znany nam już lepiej zwrot „oskubać kogoś”. Patrząc dosłownie – w naszym wirtualnym świecie nie potrzebujemy pierzyn z gęsich piór, czy nawet pojedynczych ich sztuk do piśmiennictwa (które z kolei jest głównym procesem produkcyjnym w gospodarkach mikronacyjnych), patrząc zaś zgodnie z intencją znamienitego finansisty, jego pracodawca – państwo – zawsze i w każdej formie potrzebowało pieniędzy dla swojego funkcjonowania dostarczając bowiem takich odczuwalnych lub mniej widocznych dóbr i usług, za które odpłatność wydaje się fanaberią i abstrakcją. Mimo to, także państwo wirtualne świadczy dobra i usługi znacznej wartości dla swoich obywateli, a oni, w zależności od systemu finansowego i systemu gospodarczego danego kraju, mogą wprost wcielać się w te gęsi i zostać (nie)wdzięcznymi podatnikami.

Pobór podatku

Pobór podatku

W jednym czasie problematykę podatkową podjęły trzy państwa: Dreamland, Niderlandy i Trizondal. Póki co pierwsze pióra poleciały z niderlandzkich gąsek, gdzie stosowne prawo już obowiązuje, natomiast w Trizondalu postulaty podatkowe dopiero przeobrażać się będą w rozesłanie poborców po kraju z konkretnymi roszczeniami państwa. Podobnie rzecz ma się w Królestwie Dreamlandu, gdzie z racji przeobrażeń systemowych w finansach państwa, temat ten wypłynął z inicjatywy Rządu Królewskiego, a w konsekwencji zapowiedzi wprowadzenia podatku majątkowego, którą zaprezentował w sierpniu w expose Premier Siergiusz Asketil. Oprócz, co zrozumiałe, naturalnego zainteresowania opinii publicznej ich opodatkowaniem (co w historii Dreamlandu jest rzeczą spotykaną wyjątkowo rzadko), temat podjęły Królewskie Służby Informatyczne projektujące System Gospodarczy (SG) Ataman, aby ewentualnie uzbroić go w różne narzędzia poboru różnych podatków. Zanim jednak przejdziemy do omówienia wykluwających się propozycji, przybliżymy sytuację obecną w tym obszarze oraz zastanowimy nad potrzebą wprowadzenia tego wywołującego raczej niemiłe skojarzenia, mechanizmu władzy.

Podatek stanowiąc daninę publiczną jest przymusowym i bezzwrotnym świadczeniem podmiotu opodatkowanego na rzecz państwa, które używa swojej wyższej uprzywilejowanej pozycji do jego poboru. Relacja na linii państwo-podmiot opodatkowany jest tutaj rozmyta, ponieważ pobór podatku wprost nie wiąże się z żadnym świadczeniem zwrotnym państwa wobec podmiotu opodatkowanego i tym właśnie podatek różni się od opłaty, którą dany podmiot wnosi dobrowolnie lub przymusowo, ale za konkretne świadczenie tego, na korzyść którego jest ona wnoszona (np. opłata sądowa za przeprowadzenie procesu sądowego, opłata administracyjna za dokonanie określonych czynności urzędowych). Podmiot opodatkowany musi więc wierzyć politykom, że pieniądze z podatków zostaną wykorzystane efektywnie i celowo na zadania związane z dostarczaniem społeczeństwu dóbr publicznych i społecznych. Zaś podatki i opłaty mogą być głównymi regularnymi źródłami dochodów publicznych, także w państwach wirtualnych, jednak nie zawsze regularność osiągania dochodów z podatków będzie uzasadniona. Zależy to bowiem od wielu czynników. Najważniejszymi są jednak: struktura własnościowa gospodarki, liczba ludności oraz system finansowy.

Struktura własnościowa gospodarki opiera się na podziale własności między sektor publiczny i sektor prywatny. W wersji podstawowej sektor publiczny tworzy państwo i jego instytucje, a sektor prywatny tylko mieszkańcy. W miarę rozwoju kraju dochodzą ponadto przedsiębiorstwa i sektor finansowy, czasami także zagranica. Dominacja sektora publicznego nad prywatnym znacząco utrudniać lub nawet uniemożliwiać będzie wprowadzenie podatków, gdyż nie miałby ich kto płacić lub w obliczu nasycenia finansowego sektora publicznego nie byłoby takiej potrzeby. Gdy jednak struktura własnościowa zmienia się na korzyść sektora prywatnego przy jednoczesnym zachowaniu pozycji (w wartościach bezwzględnych) sektora publicznego (mamy wówczas do czynienia z wzrostem gospodarczym) wprowadzanie podatków dla sfinansowania funkcji państwa staje się bardziej realne.

Liczba ludności powinna być brana zawsze pod uwagę przy rozważaniu wprowadzenia dowolnego podatku z uwagi na silnie i intuicyjnie rysującą się prawidłowość wskazującą, iż większa populacja jest w stanie ponieść mniej dotkliwe ciężary finansowania państwa niż populacja mniejsza. Jest to związane z niemożliwością zastosowania w większości krajów Mikroświata efektu skali i relatywnego zmniejszenia obciążeń podatkowych. Inaczej bowiem ciężar podatkowy rozkładałby się w dwóch analogicznych państwach z takimi samymi instytucjami, jednak z np. dwukrotną różnicą w liczbie ludności. Krótko można także dodać, iż wiele zależy od tego, czy ludność danego państwa wirtualnego, w większości w nim zatrudniona jest w stanie utrzymać je z podatków, a ich wysokość nie spowoduje nadmiernego „syczenia”. Można się wówczas zastanawiać także nad sensownością tak wynagradzania funkcjonariuszy i urzędników państwowych jak i opodatkowania ich pensji, gdyż mógłby być to wówczas tylko bezsensowny obieg pieniężny „w te i z powrotem”.

Poruszając zaś wątek obiegu pieniężnego, niebagatelne znaczenie dla podatków odgrywa istnienie, cechy i struktura systemu finansowego danego państwa. Po pierwsze dlatego, że podatki wdraża się na ogół w państwach lepiej rozwiniętych, tj. posiadających infrastrukturę informatyczną zapewniającą obieg pieniężny. Wpięcie w taki system informatyczny narzędzia pobierającego podatek od różnej podstawy opodatkowania (najczęściej od przychodów lub od obrotów) jest wówczas prostą implementacją prawa podatkowego i oznacza przede wszystkim wygodę. W warunkach mikronacyjnych pobór podatków w sposób ręczny mógłby zniechęcać wszystkich uczestników tego procesu do prowadzenia takiej działalności – wynika to wszak tak z umiarkowanego zainteresowania sprawami finansowymi, jak też z niezrozumienia istoty podatków czy braku czasu na procedury lub ich naukę. W tym znaczeniu podatek może być także swoistym straszakiem i demotywatorem, jeżeli jest on zbyt skomplikowany a na dodatek niewpięty w samoczynne funkcjonowanie systemu finansowego. Od cech i struktury systemu zależeć będą także możliwości i sposoby opodatkowania różnych podmiotów i przedmiotów, gdyż trzeba szukać przede wszystkim takich źródeł podatków, które będą wygodne w ustaleniu wartości podstawy opodatkowania, łatwości jej wyceny i wyliczenia podatku, a także jego poboru przy jednoczesnym niezbyt dotkliwym uszczupleniu majątku podmiotu opodatkowanego. Podsumowując – im więcej informacji w systemie finansowym tym więcej możliwości umiejętnego opodatkowania.

Przyglądniemy się teraz sytuacji gospodarczej w Królestwie Dreamlandu, by sprawdzić jak wyszczególnione wyżej trzy czynniki warunkujące skuteczność wprowadzenia podatku będą determinować takie działanie w Dreamlandzie. Problematykę własności rozpatrzymy w rozbiciu na zasadnicze czynniki produkcji odnoszące się do majątku, tj. ziemię, infrastrukturę IT oraz kapitał. Czynnik pierwszy – ziemia, szacunkowo w ponad 90% jest własnością publiczną, a jedyne wyjątki od tej reguły stanowią 2 lenna w Unii Saudadzkiej, prywatne wsie Eldolike i Kakuty oraz nieliczne prywatne nieruchomości rozsiane po całym kraju, na ogół w miastach. Czynnik drugi – infrastruktura IT, to przede wszystkim główne bogactwo narodowe mieszczące się pod adresem www.dreamland.net.pl, w 100% stanowiące własność publiczną, a jeżeli z infrastruktury tej korzystają podmioty prywatne to ma to na ogół formę użyczenia lub odpłatnego udostępnienia (forma zanikła zupełnie) na podstawie ustawy o udostępnianiu miejsca na serwerze Królestwa. Czynnik ostatni – kapitał, który można uogólnić do oszczędności na rachunkach bankowych, w mniej więcej 2/3 stanowi własność prywatną. Wynika więc z powyższego, że właśnie kapitał potencjalnie najbardziej nadaje się do opodatkowania, natomiast jeśli pozostałe czynniki produkcji stanowią własność publiczną Królestwo może rozważyć także wprowadzanie opłat za korzystanie z nich. Populacja wynosząca ok. 30 głów biorących udział w wyborach powszechnych do parlamentu daje także szansę rozłożenia ciężaru podatkowego na większą liczbę osób, a tym samym w wyrażeniu per capita może on nie być wysoki. W dodatku istniejący i rozrastający się system finansowy (bankowość w ramach SG Ataman) daje największą sposobność i wygodę opodatkowania strumieni lub zasobów pieniężnych, czyli wspominanego kapitału. Kierunki przepływu i rozmiary tych strumieni obrazuje schemat zaprezentowany na Forum Debaty Ekonomicznej w Alhambrze.

Gdzie: B – transfery na rzecz mieszkańców (pensje, uposażenia, świadczenia, żołdy itd.), G – wydatki o charakterze zakupowym lub inwestycyjnym, I – inwestycje, Y – wydatki przedsiębiorstw na rzecz mieszkańców (głównie pensje i dywidendy), S – oszczędności, Ś – świadczenia mieszkańców na rzecz państwa (głównie spadki i darowizny), O – opłaty, Ob – opłaty bankowe

W trakcie jej trwania Rząd Królewski wysunął propozycję opodatkowania oszczędności osób fizycznych, można jeszcze dopowiedzieć – oszczędności nieaktywnych lub bezwartościowych. W debacie publicznej Rząd wskazuje bowiem, że to właśnie oszczędności stanowią hamulcowego gospodarki dreamlandzkiej, powodując odkładanie się środków pieniężnych. Te przeistaczają się w ostateczności w nieaktywnie zakumulowane zasoby. Jak przekonuje ekipa rządząca „pieniądz pełni głównie funkcję środka płatniczego (currency → od current, czyli „prąd” lub „bieg”), co oznacza, że pieniądz ma wartość tylko wtedy, gdy jest w obrocie – pieniądz nieobracany jest zatem bezwartościowy, gdyż nie przyczynia się w sensie ekonomicznym do żadnego wzrostu oraz sprzyja niemierzalności znacznej części produkcji naszego kraju.” Dlatego zamiarem Rządu Królewskiego ma być wprowadzenie podatku majątkowego wespół z katalogiem trzech ulg podatkowych celem obciążenia, a w rezultacie upłynnienia tych oszczędności. Podatek ma zapewniać ściągalność części nieaktywnych oszczędności do Skarbu Królestwa, natomiast ulgi podatkowe nie pełnią roli przywilejów, ale funkcje zachęt, aby podatnicy sami mogli decydować o przeznaczeniu pieniędzy przed opodatkowaniem a tym samym mogli zmniejszyć lub uniknąć zapłacenia podatku. Ostatecznym więc celem tego mechanizmu ma być upłynnienie i nadanie wartości pieniądzom przez ich rynkowy obrót, gdyż wyliczając wartość realną dreama dreamlandzkiego jako stosunku pieniądza obracanego do całej jego podaży, to w 2012 roku wynosiła ona tylko 39% wartości nominalnej dreama (co oznacza, że 100 D było warte tylko 39 D) – intencją rządzących jest więc podnoszenie wartości realnej dreama poprzez m.in. politykę podatkową. Według wstępnych prognoz dla roku bieżącego wartość realna dreama wzrośnie o kilka punktów procentowych.

Jeżeli zaś mowa o innych podatkach Rząd Królewski nie proponuje ich wprowadzenia, a jedynie możliwość ustalenia katalogu dozwolonych (także popartych rozwiązaniami w Atamanie) podatków lokalnych (w prowincjach). W tej części publicznej dyskusji w tym przedmiocie jest to stanowisko zgodne z propozycjami Królewskich Służb Informatycznych budujących Atamana. Królewskie Służby Informatyczne zaproponowały nadto wprowadzenie bądź przewidzenie możliwości wprowadzenia kilku innych podatków, do których zaliczono: podatek gruntowy (płacony od ilości posiadanych nieruchomości), podatek od przychodów banków (płacony przez banki na rzecz prowincji), liniowy podatek od towarów i usług (płacony przy dokonywaniu transakcji w bankach, liczony zbiorczo lub dla konkretnych grup produktowych po wprowadzeniu systemu stricto gospodarczego w Atamanie), czy podatek od przychodów prowincji (płacony na rzecz administracji centralnej). Szczególne kontrowersje może wywoływać ten ostatni, który w zasadzie nakładałby obowiązek finansowania poziomu federalnego przez prowincje, co mogłoby tylko w gruncie rzeczy odwrócić obecny stan rzeczy, że to na ogół budżetowi Królestwa brakuje środków lub takie widmo istnieje w przyszłości.

podatki

Od Colberta zaczęliśmy i na nim skończymy. Postać ta uskuteczniała wydajność polityki podatkowej jednak w warunkach rządów autorytarnych, kiedy wykuwało się słynne od tamtej pory hasło „Państwo to ja”. W Mikroświecie wielokrotnie można spotkać mikronacje, które przekuwają tę dewizę w czyn, nie tylko z powodu swoich populacyjnych rozmiarów. Pomijając inne aspekty władzy problematyka podatkowa dotyczy także sensowności i skuteczności stosowania podatków, głównie w odniesieniu do celu społecznego, który muszą wyrażać. W dodatku mimo definicji podatek nie może być przymusowy w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż mikronacje są związkami dobrowolnymi. Zmuszanie do czegokolwiek może się więc wiązać w głównej mierze z wyludnieniem a nie ciemiężeniem, ponieważ egzekucja skarbowa, dowolna sankcja nakładana na obywateli może wiązać się z najdotkliwszą z możliwych stratą – stratą obywateli. Podatki więc powinny być sprawiedliwe, łatwo obliczane i pobierane (egzekwowane), a co najważniejsze – społecznie co najmniej dozwolone lub traktowane „z przymrużeniem oka”.

Follow me!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *