Bankowe FAQ

Oskara ben Groznego Witta zaciekawiły fundamentalne kwestie związane z bankowością dreamlandzką. Zapytał nie tylko o to, kto może być w Dreamlandzie milionerem, ale również o kilka ważniejszych aspektów działania Centralnego Banku Dreamlandu. Postaram się w tym tekście odpowiedzieć na jego pytania, które mogą przydać się również innym.

Oskar pyta: Ile jest w ogóle wszystkich pieniędzy w KD?

Z odpowiedzią na to pytanie pospieszył Szef Królewskich Służb Informatycznych, które administrują systemem bankowym CBD. Z informacji od Mat Maxa von Salvepola wynika, że wszystkich pieniędzy (podaż pieniądza) w Dreamlandzie jest 112 541 639 D. Od czasu ostatniego urzędowego podniesienia podaży o 10 milionów D, co nastąpiło pod koniec 2012 roku, podaż dreama zmalała o 604 011 D. Nie wiadomo gdzie podziały się te środki, ale można powiedzieć, że dosłownie wyparowały. CBD jest bowiem systemem dziurawym, bo wiekowym. Część pieniędzy mogła więc znikać w trakcie wykonywania przelewów bądź też nie wszystkie środki są na saldach uznane lub nie wszystkie salda są zsumowane.

Oskar pyta: Jak wygląda ich „dodrukowanie”, wpisywana jest jakaś wartość w system, publikowane rozporządzenia?

Dodruk pieniądza jest najprostszym i najczęstszym mechanizmem radzenia sobie z pustym skarbcem. Aktualnie procedura dodruku wygląda tak, że minister do spraw wewnętrznych (aktualnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji) składa do Parlamentu Królewskiego wniosek – projekt uchwały w sprawie emisji dreama. Wartość możliwa do wyemitowania jest ograniczona ustawowo do wartości 1/20 tego, co w danej chwili znajduje się na wszystkich kontach (czyli 1/20 podaży, o której mowa w odpowiedzi na pierwsze pytanie). Obecnie więc limit emisji wynosi 5 627 082 D. Tyle pieniędzy można wyemitować jednorazowo. Kolejna emisja byłaby możliwa najwcześniej po upływie 3 miesięcy od dnia emisji poprzedniej i też mogłaby wynieść maksymalnie 1/20, ale z powiększonej już sumy, czyli nowy limit wyniósłby 5 908 436 D. Po zatwierdzeniu emisji przez Parlament Królewski wyemitowana kwota byłaby dopisana ręcznie do systemu na konto Skarbu Królestwa.

Oskar pyta: Czy Bank miał kiedyś poziom pieniądza na 0 bądź na minusie?

Jest to ciekawe pytanie, na które można odpowiedzieć na dwa sposoby. Początkowo należy jednak stwierdzić, że system bankowy Dreamlandu nie pozwalał nigdy na to, aby bank miał ujemną wartość salda. Każdy podmiot w Dreamlandzie może się jednak zadłużyć na tyle, że jego saldo będzie ujemne (pożyczy więcej niż ma majątku własnego). Aby dalej odpowiadać na pytanie, trzeba powiedzieć, czym jest bank. Jeśli bank to instytucja – CBD – to ona może mieć saldo ujemne (długi są większe od majątku własnego), na ogół nie ma w ogóle pieniędzy (było tak do początku tego roku, gdy Rząd Auksencjusza Butodzieja-Witta wyposażył CBD w 0,5 mln D). Jeśli jednak bank to system bankowy to ten na minusie nigdy być nie może, a zerowy poziom miał tylko w chwili utworzenia.

Oskar pyta: Jakie są tego konsekwencje tzn. brak pieniądza w banku. Zabierane są one ludziom czy dodrukowane?

Sprawa pierwsza – CBD nie jest żadnym graczem na rynku pieniężnym. Po tym jak Rząd Auksencjusza Butodzieja-Witta powierzył mu 0,5 mln D na prowadzenie działalności CBD nic z tymi pieniędzmi nie zrobił. Jeśli więc CBD nie będzie miał w ogóle pieniędzy to nie wpłynie to na sytuację ludzi, firm i instytucji, bo nikt z usług CBD nie korzysta. Natomiast tak jak zostało powiedziane wcześniej – emisja dreama trafia do Skarbu Królestwa, a nie do CBD. Wielkość pieniądza w obiegu podwyższa więc jedynie Parlament. CBD jako instytucja w tym nie uczestniczy.


Na koniec pozostaje odpowiedzieć na główne pytanie Oskara ben Groznego Witta.

Oskar pyta: Czy jest jakiś milioner w Dreamlandzie?

I tu z odpowiedzią pospieszył Mat Max von Salvepol, jednak nie mógł udzielić jej precyzyjnie. Stwierdził jedynie, że w systemie istnieje 16 kont, których salda wynoszą co najmniej 1 mln D, przy czym zaliczają się tutaj także salda instytucji i firm, a nawet osób ustałych (których majątki wchodzą do masy spadkowej). Czy można się dziś jednak pokusić o stwierdzenie, jak nazywają się najbogatsze osoby w Dreamlandzie? Moim zdaniem tak, i jestem w stanie wymienić dwa takie nazwiska. Najbogatszym Dreamlandczykiem jest obecny Premier – Torkan Ingawaar, zaś na drugim miejscu znajduje się Hans von Witt. Należy pamiętać, że na majątek danej osoby nie składa się tylko stan jego konta, ale również inne dobra, które dana osoba posiada i jest w stanie czerpać z nich dochód. Głównym źródłem dochodu, acz niewykorzystywanym przez obu panów, są ich lenna, które powinny być podstawowymi żywicielami lenników. Księstwo Skytji jest rozległym obszarem wielkości średniego państwa, dużo większym od Hrabstwa Ermeny, dlatego można założyć, że jego wartość jest znacznie wyższa od wartości hrabstwa w Furlandii. Z obu tych ziem lennicy – Ingawaar i Witt mogliby uzyskiwać dochody (np. spieniężając ziemię lub gospodarując nią w inny sposób i spieniężając owoce tej gospodarki).

Follow me!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *